MałgorzataKról

Jak wygląda cała droga, krok po kroku

Zanim się zgłosisz, chcesz wiedzieć, na co się piszesz. Oto dokładnie, jak wygląda współpraca ze mną - od pierwszego kontaktu do zakończenia sprawy.

  1. 1
    Zgłaszasz się

    Wypełniasz krótki formularz albo dzwonisz.

  2. 2
    Sprawdzam Twoją sprawę

    Bezpłatnie, bez zobowiązań z Twojej strony.

  3. 3
    Podpisujemy umowę

    Jeśli sprawa się kwalifikuje, wyjaśniam Ci krok po kroku, co się dalej dzieje.

  4. 4
    Prowadzimy sprawę za Ciebie

    Formalnościami zajmuje się zespół, z którym współpracuję, ale przez cały czas to ja jestem z Tobą w kontakcie.

Więcej o kroku 2 - sprawdzam Twoją sprawę

Kontaktuję się z Tobą osobiście i proszę o przesłanie tego, co masz - w zależności od sprawy: umowę kredytową, materiały ze zdarzenia (np. dokumentację medyczną, protokół, decyzję ubezpieczyciela) albo numer działki lub księgi wieczystej. Możesz zasłonić dane wrażliwe - PESEL, adres, podpis; do wstępnej identyfikacji wystarczy samo imię i kontakt. Jeśli czegoś nie masz albo nie wiesz, co dokładnie jest potrzebne - nic się nie dzieje, ustalimy to razem. Analiza jest zawsze bezpłatna, niezależnie od tego, czy sprawa ostatecznie się zakwalifikuje.

Więcej o kroku 3 - jak wygląda rozliczenie

Jak wygląda rozliczenie, zależy od rodzaju sprawy - dwa modele:

  • Kredyty (frankowe, SKD) i sprawy o słup lub linię na działce: podpisanie umowy wiąże się z niewielką opłatą wstępną. Sprawa jeszcze nie trafia od razu dalej - najpierw zespół dokładnie sprawdza pełną dokumentację. Jeśli na tym etapie okaże się, że ryzyko prowadzenia sprawy jest zbyt wysokie, odstępujemy od umowy i zwracamy Ci całą wpłaconą opłatę wstępną. Nie tracisz pieniędzy za sprawę, w którą ostatecznie nie wejdziemy.
  • Wypadki i odszkodowania (komunikacyjne, w pracy, w rolnictwie, renta rodzinna): tu nie płacisz nic z góry. Koszty dokumentacji i ewentualnego procesu bierzemy na siebie od samego początku, a rozliczamy się dopiero z pieniędzy, które faktycznie odzyskasz. Nawet gdyby sprawa trafiła do sądu i została przegrana, koszty procesu i tak zostają po naszej stronie.

W obu przypadkach zasada jest ta sama: finansowe ryzyko sprawy leży po mojej stronie, nie po Twojej.

Więcej o kroku 4 - prowadzimy sprawę za Ciebie

Od tego momentu formalnościami zajmuje się zespół, z którym współpracuję - kontakt z drugą stroną (bankiem, ubezpieczycielem albo przedsiębiorstwem przesyłowym, zależnie od sprawy), przygotowanie dokumentacji, a jeśli sprawa trafi do sądu, także reprezentacja przed sądem. Jeśli sąd będzie potrzebował Twojego udziału, na przykład jako świadka, zawsze wcześniej przygotuję Cię do tego, czego możesz się spodziewać. Przez cały czas masz do mnie bezpośredni kontakt i wiesz, na jakim etapie jest Twoja sprawa.